Upały w pracy przepisy BHP – jak dokumentować przerwy i skrócony czas pracy

Marzena PająkMarzena Pająk
0
(0)

Fale upałów z temperaturą sięgającą 40 stopni stają się nową normą nie tylko dla południowej części naszego kontynentu. Coraz częściej występują również w środkowej części Europy, która do tej pory charakteryzowała się klimatem umiarkowanym. W efekcie rządzący są zmuszeni wprowadzać przepisy chroniące pracowników przed skutkami upałów, a pracodawcy muszą trzymać rękę na pulsie i wdrażać te przepisy na bieżąco — również w Polsce, gdzie temat „upały w pracy przepisy BHP" nabiera coraz większego znaczenia.

Nowe, ostrzejsze limity temperatur zaczną obowiązywać dopiero od stycznia 2027 r., ale już teraz warto wiedzieć, jakie obowiązki ma pracodawca oraz jak przygotować firmę na nadchodzące zmiany — w tym jak rzetelnie dokumentować przerwy i skrócony czas pracy w systemie ewidencji czasu pracy.

Jakie obowiązki ma pracodawca podczas upałów już dziś

Zgodnie z art. 207 § 1 Kodeksu Pracy pracodawca ma ogólny obowiązek zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy — również w czasie upałów. W praktyce, na dziś, oznacza to konkretnie:

  • obowiązek zapewnienia darmowych, zimnych napojów, gdy temperatura w pomieszczeniu przekracza 28°C lub 25°C przy pracy na otwartej przestrzeni (rozporządzenie w sprawie ogólnych przepisów bhp),
  • obowiązek reagowania na sygnały złego samopoczucia pracowników i umożliwienia im odpoczynku,
  • brak — obecnie — sztywnego, ustawowego limitu temperatury, powyżej którego praca musi zostać automatycznie wstrzymana.

Innymi słowy: latem 2026 r. decyzja o skróceniu dnia pracy, dodatkowych przerwach czy przeniesieniu części zadań na chłodniejsze godziny należy w dużej mierze do pracodawcy — ale odpowiednie udokumentowanie takich decyzji jest równie ważne jak sama decyzja, zwłaszcza podczas kontroli PIP.

 

Upały w pracy przepisy BHP  – co się zmienia w 2027 roku

9 lipca 2026 r. minister rodziny, pracy i polityki społecznej podpisała rozporządzenie zmieniające ogólne przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy — pierwsze w historii polskiego prawa pracy, które wprowadza maksymalne temperatury pracy. Dokument ogłoszono 10 lipca 2026 r. (Dz.U. poz. 927) i wejdzie w życie po sześciu miesiącach, czyli 11 stycznia 2027 r.

Nowe limity, które zaczną obowiązywać, to w uproszczeniu dwa osobne progi:

  • 28°C (prace lekkie/biurowe) i 25°C (prace ciężkie w pomieszczeniach oraz wszystkie prace na zewnątrz) — próg, po którego przekroczeniu pracodawca musi wdrożyć rozwiązania techniczne (np. klimatyzację) lub organizacyjne (dodatkowe przerwy, skrócenie czasu pracy, zmiana godzin pracy), ustalone po konsultacji z pracownikami lub ich przedstawicielami,
  • 35°C w pomieszczeniach (dla każdego rodzaju prac) i 32°C na otwartej przestrzeni (dla prac ciężkich) — dopiero ten, wyższy próg oznacza obowiązkowe czasowe wstrzymanie pracy, z zachowaniem prawa pracownika do pełnego wynagrodzenia za ten czas.

28°C/25°C to próg reakcji organizacyjnej, a 35°C/32°C to dopiero próg, przy którym pracę trzeba faktycznie przerwać. Warto też wiedzieć, że nowe przepisy nie obejmują wszystkich branż bez wyjątku — rozporządzenie wyłącza spod obowiązku maksymalnej temperatury m.in. służby mundurowe, żołnierzy oraz pracowników instytucji opieki nad dziećmi do lat 3 (żłobków).

⚠️  To ważne rozróżnienie: powyższe normy odnoszą się do przepisów, które dopiero wejdą w życie od stycznia 2027 r. Podczas obecnej fali upałów w 2026 r. te limity jeszcze nie obowiązują — obowiązuje wyłącznie obowiązek zapewnienia napojów opisany wyżej.

 

Jak przygotować firmę na zmiany, zanim wejdą w życie

Sześć miesięcy vacatio legis to dobry moment, żeby uporządkować procesy, zanim staną się prawnym wymogiem, a nie dopiero wtedy, gdy zacznie ich brakować. Warto już teraz:

  • ustalić wewnętrzną procedurę reagowania na wysokie temperatury (kto podejmuje decyzję o dodatkowej przerwie lub skróceniu dnia, jak jest ona komunikowana zespołowi),
  • zadbać, by każda taka decyzja była rejestrowana w ewidencji czasu pracy, a nie tylko ustalana ustnie — to zabezpiecza firmę podczas kontroli PIP, która w okresach upałów częściej sprawdza zakłady pracy,
  • sprawdzić, czy system ewidencji czasu pracy pozwala na elastyczne rejestrowanie zdarzeń takich jak dodatkowa przerwa czy skrócony dzień, bez ręcznego przeliczania godzin.

 

Dokumentowanie przerw i skróconego czasu pracy w praktyce

Niezależnie od tego, czy chodzi o dodatkową przerwę podczas upału, czy o wcześniejsze zakończenie pracy w danym dniu, każde takie zdarzenie powinno zostać odnotowane w ewidencji czasu pracy — inaczej podczas rozliczenia miesięcznego pojawi się niedoczas trudny do wyjaśnienia.

W systemie Time Harmony taką sytuację obsługuje się poprzez absencje — użytkownik może zdefiniować dowolny rodzaj absencji, np. „przestój/zwolnienie z przyczyn BHP", i tak właśnie oznaczyć wcześniejsze zwolnienie pracownika do domu z powodu upału.

Dzięki temu:

  • pracodawca ma pełny, zgodny z przepisami zapis, kiedy i dlaczego skrócono czas pracy lub ją wstrzymano,
  • w ewidencji od razu widać, że zdarzenie nie tworzy zaległości do odpracowania,
  • dane są gotowe do wglądu podczas ewentualnej kontroli PIP, bez ręcznego odtwarzania sytuacji z pamięci kierownika zmiany.

 

Kodeks Pracy a organizacja pracy podczas fali upałów

Kodeks Pracy nie zawiera dziś przepisu wprost regulującego pracę w wysokiej temperaturze, ale kilka jego przepisów ma bezpośrednie znaczenie przy organizowaniu pracy w upale:

  • art. 207 § 1 Kodeksu Pracy — ogólny obowiązek zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, z którego wynika też obowiązek reagowania na upały,
  • art. 134 Kodeksu Pracy — prawo do 15-minutowej przerwy wliczanej do czasu pracy przy dniu pracy wynoszącym co najmniej 6 godzin — w praktyce to naturalny punkt, w którym można zaplanować dodatkową przerwę „chłodzącą",
  • ogólne przepisy bhp dotyczące zapewnienia odpowiednich warunków w pomieszczeniach pracy.

Warto pamiętać, że każda modyfikacja standardowego rozkładu przerw powinna być spójna z obowiązującym w firmie regulaminem pracy lub układem zbiorowym — a wprowadzone zmiany najlepiej od razu odzwierciedlić w systemie ewidencji czasu pracy.

 

Podsumowanie

Upały w pracy przepisy BHP to temat, w którym najważniejsze jest rozróżnienie tego, co obowiązuje dziś, od tego, co dopiero wejdzie w życie od stycznia 2027 r. Już teraz warto jednak wypracować w firmie procedurę reagowania na wysokie temperatury i konsekwentnie dokumentować każdą dodatkową przerwę czy skrócony dzień pracy w systemie ewidencji czasu pracy — to najlepsze zabezpieczenie zarówno dla pracodawcy, jak i dla pracowników.

 

cta_2025

 

Jak przydatny był ten post?

Kliknij gwiazdkę, aby go ocenić!

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów: 0

Na razie brak głosów! Oceń ten post jako pierwszy.

th_logo_wh

©

2023 P2P2 Sp. z o.o. I Wszystkie prawa zastrzeżone